Volkswagen ma nową fabrykę

Jesień tego roku to bardzo dobry czas dla Polski, a w szczególności dla Wielkopolski. Volkswagen obiecał nam bowiem, że jeszcze w tym roku uruchomi na terenie naszego kraju nową fabrykę. Tak też się stało – zakład działa od października.

Teren fabryki zajmuje 220 hektarów, czyli tyle, ile 300 boisk piłkarskich. Docelowo zatrudnione ma tam być 3 tysiące osób, a całkowita wartość inwestycji wyniosła 800 milionów euro. Volkswagen podkreślał, że działania firmy zmierzające do otwarcia nowej inwestycji, przebiegały w tempie rekordowym. Wszystko dlatego, że kierownictwu firmy zależało, aby Volkswagen Crafter produkowany był w Polsce, nie zaś w konkurencyjnej, bądź co bądź, dla niemieckiego przedsiębiorstwa fabryce Daimlera.

Produkcja w nowym polskim zakładzie rozpoczęła się wraz z początkiem września, jednak to rok 2017 został zaplanowany jako czas na oficjalny rozruch. Produkcja ma wówczas wynieść około 50 tysięcy pojazdów. Dopiero rok 2018 będzie czasem, w którym zakład ma osiągnąć zaplanowaną wydajność – 100 tysięcy samochodów rocznie. Nie zmienia to faktu, że pierwszy Volkswagen Crafter wyprodukowany w fabryce pod Wrześnią ujrzał światło dzienne już we wrześniu tego roku podczas organizowanych corocznie targów samochodów użytkowych w Hanowerze.

Ogromną szansą dla wrześnieńskiej fabryki, a jednocześnie szansą, jaką ma przed sobą Volkswagen są, paradoksalnie, zaległości, jakie ma koncern na rynku globalnym. Niemcy w Europie zdecydowanie liderują, jednak na rynku globalnym – chodzi tu głównie o Stany Zjednoczone oraz południową część Azji – mają poważne zaległości. Własna fabryka spod znaku samochodów użytkowych to szansa i perspektywa na to, by Volkswagen stał się uznaną marką światową.

Szansa tym większa, że szef działu samochodów użytkowych w Volkswagenie przyznaje wprost, że dostrzeżono już zmiany wśród konsumentów amerykańskich, polegające na zainteresowaniu się lżejszymi samochodami dostawczymi z Europy.

Dostawcze Volkswageny mają europejski, ale też polski, rodowód. W istniejących wcześniej poznańskich zakładach już wcześniej powstawał Volkswagen Transporter oraz, idealny dla rodziny, Volkswagen Caddy. Niewątpliwie te właśnie doświadczenia, obok stosunkowo niskich – niższych niż w Niemczech – kosztów produkcji, zadecydowały o tym, że niemiecki koncern postanowił rozwijać swoją działalność właśnie nad Wisłą.

Dodaj komentarz