Czy nowa Toyota namiesza?

W Polsce marka Toyota najczęściej kojarzy się z samochodami przeznaczonymi dla kobiet, dla ruchu miejskiego, dla ekonomicznego i sprawnego przemieszczania się na co dzień. Pewnego rodzaju wyłomem stała się terenowa Toyota Rav, którą, równie często co w terenie, można zobaczyć w ruchu miejskim. Niewątpliwie jest to marka, która co roku zyskuje nową grupę klientów, jednocześnie – co ważne – utrzymując tych dotychczasowych, zadowolonych z marki.

Toyotę chwalą również eksperci. Co roku wygrywa lub zajmuje czołowe miejsca w rankingach bezpieczeństwa, niezawodności i testach w najtrudniejszych warunkach drogowych, To wszystko sprawia, że pozycja marki na świecie jest nienaruszona. Wszystkie powyższe komplementy dotyczą jednak przede wszystkim samochodów osobowych. Zupełnie jakby wszyscy zapomnieli, że Toyota to także producent bardzo dobrej klasy samochodów dostawczych.

Na rynku samochodów użytkowych w Polsce dominują jednak samochody niemieckie lub francuskie. O Toyocie zapomina się, niestety, choć produkuje ona samochody dostawcze od dawna. Większość nabywców znajdowały one jednak na rynku amerykańskim. W Europie, poza Skandynawią, nie spotkały się one z ciepłym przyjęciem. Wydaje się jednak, że Toyota ostatecznie znalazła sposób na przełamanie niesprzyjających warunków.

Najnowsza Toyota ProAce to wspólne dziecko japońskiego koncernu oraz firm europejskich: PSA oraz Fiata. To samochód, który pokochają miłośnicy Citroena Space Tourera oraz Peugeota Experta, jest bowiem ich bratem bliźniakiem. Wersja ProAce dostępna jest w trzech typach nadwoziowych, wersja ProAce Verso natomiast w trzech wersjach wyposażenia. W największej dostępnej opcji jest w stanie przewieźć dziewięcioosobową rodzinę. Z kolei najlepiej wyposażona Toyota ProAce Verso VIP wyposażona została w dodatkowe udogodnienia, jakich próżno szukać gdzieś indziej. Odnajdziemy tu dodatkowe wyciszenie auta, a także obracane siedzenia w drugim rzędzie kanap. Wszystkie modele natomiast posiadają przesuwne drzwi.

W nowym roku pojawią się wersje przeznaczone do użytkowania handlowego i przemysłowego, w których będzie możliwość zainstalowania dodatkowego wyposażenia. Wersje do tzw. zabudowy stworzą możliwość wstawienia do samochodu chłodni, kontenerka czy pokaźnej skrzyni ładunkowej. Zaletą ejst rozmiar, ponieważ już wersja podstawowa tego auta to prawie 5 metrów sześciennych pojemności użytkowej.

Kierowców, którzy dużo czasu spędzają w trasie, zachwyci zaproponowane przez Toyotę wyposażenie dodatkowe. Lista tych specjalnych gadżetów jest długa i obejmuje zarówno wyposażenie multimedialne, jak i systemy bezpieczeństwa, aktywny tempomat, a nawet szklany dach. Przedsiębiorców natomiast skusić mogą zapowiadane przez Japończyków atrakcyjne systemy finansowania.

Czy Toyota namiesza na europejskim rynku? Wydaje się, że nigdy nie była bliżej osiągnięcia tego celu, być może więc rok 2017 będzie rokiem spod znaku Toyoty właśnie, a samochody stanowiące efekt azjatycko-europejskiej współpracy podbiją w końcu serca europejczyków.

Dodaj komentarz